Tereny Valfden > Dział Wypraw
Szlakiem Chmielowych pól
Armin:
Armin spojrzała na Siliona niespokojnym wzrokiem.
- Skąd masz takie przeczucie? - spytała czarnoskóra. Droga do karczmy skracała się z każdym krokiem. Towarzysze mieli już bardzo mało do przejścia. Ares szedł koło pani węsząc gdzieniegdzie.
Silion aep Mor:
- Nie wiem, tak jakos. Spojrz co sie dzieje wokol.
Armin:
Armin rozejrzała się dookoła.
- Jest burza. I co w tym takiego strasznego? - powiedziała czarnoskóra. Powoli dochodzili do karczmy.
Silion aep Mor:
- A te morderstwa, cwiartowanie? - zapytal.
Armin:
- To, że się zdarzyły, nie znaczy, że akurat nas dotkną. - powiedziała kobieta. - Fakt, że takie zajścia miały miejsce nie znaczą, że zdarzą się tam, gdzie my będziemy. - czarnoskóra lekko się uśmiechnęła.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej