Tereny Valfden > Dział Wypraw
Szlakiem Chmielowych pól
Armin:
//Kiedy to było powiedziane?
Silion aep Mor:
//Tutaj: "Wyszliscie z lasu, znalezliscie trakt i ruszyliscie do Chmielowa."
Silion aep Mor:
Krasnolud zaczal namietnie calowac kobiete po szyi. - Ech... - westchnal. - Jak nie teraz to pozniej. - rzekl ospale. Przytulil sie mocniej, poczul jej cieplo i mila won. Szli powoli przed siebie, gdy przekroczyli pagorek, w oddali na horyzoncie ujrzeli znajoma karczme "Plynne Zloto".
Armin:
Armin poczuła dotyk ust krasnoluda na swojej szyi. Zrobiło jej się przyjemnie i lekko się zarumieniła. Woddali ujrzała karczmę, w której już byli parę razy.
- Patrz! Karczma, czyli już niedaleko. - kobieta uśmiechnęła się. Towarzysze nadal szli przed siebie tuląc się.
Silion aep Mor:
Krasnolud poglaskal kobiete po glowie, gladzil jej kruczoczarne wlosy. Wedrowali w strone karczmy, drogi bylo jeszcze z kilometr. - Czuje ze moze nam sie cos stac. - rzekl niespokojny.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej