Tereny Valfden > Dział Wypraw

Szlakiem Chmielowych pól

<< < (33/87) > >>

Armin:
- Sądzę, że to może być znak rozpoznawczy jakieś organizacji. - spojrzała na krasnoluda. - Jakaś grubsza akcja musiała mieć miejsce gdzieś w pobliżu. Ale to tylko moja opinia.. - dodała po chwili. - A ty co sądzisz? - spytała się Siliona.

Silion aep Mor:
Krasnolud podrapal sie po glowie, spojrzal na opaske, potem na kobiete. - Sadze ze chce ci dac calusa, kochanie. - podszedl do niej blizej. - A co do tego, moze w Chmielowie beda wiedziec o co chodzi.

Armin:
- Ale teraz nie czas na całusy. - uśmiechnęła się szeroko. - Musimy znaleźć Charlotte. I co teraz? Nie mamy żadnej wskazówki oprócz tej naszywki. Wracamy? - spytała się krasnoluda. Sytuacja wyglądała głupio, bo oboje nie wiedzieli, gdzie elfka mogła się znajdować.

Silion aep Mor:
Krasnolud radosnie odpowiedzial. - Zawsze jest pora. Minutka nikogo nie zabije. Rozejrzal sie wokol. Nic nie zauwazyl. - Chyba pozostaje nam odwiedzic Nuana. Idziemy? - rzekl z usmiechem.

Armin:
- Chyba nie mamy innego wyjścia. - Armin odwróciła się i zaczęła iść w drogę powrotną. Szła w spokojnym krokiem i tym razem to Silion i Ares szli za nią.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej