Tereny Valfden > Dział Wypraw

Miła woń

<< < (5/10) > >>

Thulhu:
Zasyczałem na znak wyraźnego zwycięstwa. Możliwe, że niepodejrzewał w jak głęboki bagno się wpieprzył.
-Potrzebna, mi jest receptura. Receptura na twoje kadzidło ,,specjalne". Na to co daje wizje i ty mi je dasz. Chyba, że nie zależy ci na życiu.- Po tych słowwach zasyczałem przeraźliwiw. Po tych słowach, uderzyłem go mocno ogonem, by go ogłuszyć.

Silion aep Mor:
- Kto cie przyslal? Ten zawistny skurwysyn w kapeluszu? Czy moze jestes od krola i chcesz mnie zrujnowac? Zapewne mowisz o moim "nowym" wytworze, nie wiedzialem ze ma dzialanie narkotyczne. Dobrze ze mi to uswiadomiles! - usmiechnal sie szyderczo. - Jestem zbyt wazny i wplywowy wiec nie mozesz mnie tknac, wiec zapomnij o tym ze dam ci moja recepture. - szyderczy usmiech nie znikal z jego ust. - Chociaz moze mam dla ciebie pewna propozycje...

Thulhu:
- Jestem Jaszczuroczłekim. Wystarczy, że cię ugryze i się schowam. Twój organizm zostanie sparaliżowany. To mi da czas, by uciec i schować się wśród swoich braci.- Zasyczałem szyderczo- A twoje kontakty skończą się tam, gdyż ciepłokrwiści nie mają szans, na mych terenach. Mam również, w sobie wystarczająco śliny, by zatruć wszystkie kadzidła. Co raczej nie przysporzy ci klientów. Pasuje ci moja propozycja?

Silion aep Mor:
Kupiec z pokerowa twarza wpatrywal ci sie w oczy. - Jestem kurwa nietykalny. Jeden znak i zaraz tu beda moi orkowie... Wiec jak, bedziesz mi dalej grozil czy posluchasz co mam ci do zaproponowania?

Thulhu:
- Posłucham. Jednak czy spełnię, zależy od opłacalności. 100 grzywien teraz, receptura po robocie. A zrobię, to co będziesz chciał.- Powiedziałem spokojnie, po czym z pyska na ziemie upadł dosyć duża kropla toksycznej śliny.- Innej opcji, nie widzę. Gdyż, nim orkowie zdążą przybiec, ty będziesz martwy. A mi na życiu nie zależy, a tobie chyba tak.- Zaśmiałem się szyderczo.- A jeśli, będą starać uprzykrzać się mi życie. Wrócę, z dwa razy większa liczbą Jaszczuroludzi. A my, jesteśmy znani z dużych umiejętności bojowych. Bo to my mordowaliśmy Drakonów, to my podbiliśmy elfów. I to my, nie mamy litości.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej