Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #23
Anette Du'Monteau:
//: Mamy wiosnę, zaczęliśmy kolo 17 więc jest jeszcze w miarę widno.
Pora dnia była dla ciebie wręcz idealna. Większość tłumów już znikała ulic i zostawali jedynie ci cieszący się wiosenną pogodą. Zwykły obywatel miasta jak Ty również nie zwracał na siebie zbytniej uwagi. W końcu nie szedłeś w podrzędnych ciuchach przez dzielnicę szlachecką i nie wykrzykiwałeś jakiś haseł na temat równości. Spacer ten nie zajął ci wiele czasu i niedługo znalazłeś się przy zabudowie w pobliżu bram na północy miasta.
Szarleǰ:
Napawałem się wiosennym spacerkiem, nie zwracając większej uwagi na otaczający mnie świat, do czasu, aż znalazłem się w okolicy, do której się kierowałem. Nie wiedziałem jak u licha mam rozpoznać dom, należący do Dentara. Pukanie do każdych drzwi zdawało się być durnowatym pomysłem. Spacerowałem więc dalej wzdłuż zabudowy, przyglądając się mijanym chatkom w nadziei, że uda mi się zidentyfikować tę odpowiednią. Po cichu liczyłem na to, że następny przechodzień jakiego napotkam na swojej drodze, będzie wystarczająco dobrze poinformowany, by udzielić mi jakiejś wskazówki.
//: Jeśli nic nie zauważyłem, to daj znać, że mijam kogoś na ulicy
Anette Du'Monteau:
Po twojej prawej przechodziła matka z swoim niesfornym synem. Dziecko się nieco szamotało, więc próbowała go uspokoić.
Szarleǰ:
- Pani wybaczy - zaczepiłem strudzoną kobietę. - Czy wie Pani może gdzie mieszka niejaki Dentar?
Anette Du'Monteau:
-Dentar? Tak. To ta druga chatka od bramy. ÂŚwietny z niego zielarz. Mój mały Jaś strasznie męczył się z kaszlem, a po jednym łyku naparu od Dentara wyzdrowiał! Stara pani Rumianek też zawsze bierze u niego coś na bóle głowy, a... - z ust kobiety ciągłe wychodziły kolejne słowa zachwalające umiejętności i wiedzę Dentara.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej