Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba siły #8 - Gaorth

<< < (6/12) > >>

Funeris Venatio:
Nie, to były tylko dwa pytania jakie Gaorth zadał płatnerzom.
- E tam bestia. Ktoś sobie zwierzaka sprowadził, który się urwał ze smyczy i zagryzł ostatnio parę osób.

Gaorth:
- Ale jak on wyglądał ten zwierzak? I gdzie go ostatnio widzieliście? = Odpowiedział Gaorth.

Funeris Venatio:
- Idź pan wzdłuż muru na północ, miń zakład Andrzeja z Sapowa, taki na niebiesko pomalowany i skręć w opłotki, co się kury szwędają. Tam powinien być.

Gaorth:
Gaorth po wysłuchaniu wskazówek  udzielonych przez płatnerza, wyruszył  w stronę północy, po kilku minutach wędrówki ujrzał okazały i wysoki mur, szedł wzdłuż niego, mijał wiele budynków były różnego koloru. Aż w końcu znalazł ten niebieski zakład, potem skręcił w prawo i szedł prosto aż dotarł do tego ogrodzenia gdzie były kury. Tylko pozostało znaleźć tego cholernego zwierzaka.

Funeris Venatio:
Nic nadzwyczajnego. Małe ogrodzenie, drewniane, otaczające placyk będący kwadratem o boku sześciu metrów. Wokół budynki, alejki, smród.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej