Tereny Valfden > Dział Wypraw

Brudna robota

<< < (5/8) > >>

Kazmir MacBrewmann:
- No nie mom wincyj pytań. Powiedział i ruszył za Y wpatrując się w jej tyłek odznaczający się w czarnym skórzanym pancerzu.

Rodred:
// Chciałeś powiedzieć odznaczającą się na zielonym aksamicie spódniczki? ;)

Po krótkiej chwili weszliście do sporej komnaty. Stojące po środku dwa czółna są już wypakowane bronią i sprzętem. Obok X i M o czymś dyskutują. Obaj są w pełnych skórzanych i czarnych jak noc pancerzach.
-  Krasnoludzie. Mamy jeszcze chwilę więc rozejrzyj się w sprzęcie i możesz sobie coś kupić. Ewentualnie możemy Ci sprzedać skórzany napierśnik i taką ciemną szatę maskującą za 110 grzywien.

//Przedmioty i ceny są takie jak u Karna.

Kazmir MacBrewmann:
- Nie stać mnie, a i nosić tego nie umiem. To co? Ruszamy? I ten. Jestem "K" aep "G". Tak, to miało być zabawne.

Rodred:
X Popatrzył na ciebie z poirytowaniem.
-  Nie wygłupiaj się krasnoludzie. Nie używamy kryptonimów dla przyjemności. rzekł oschle.
-  Jesteś pewny że chcesz iść bez dodatkowego ekwipunku? Jest duża szansa, że zginiesz. Dodała Y.

Kazmir MacBrewmann:
- Toć mówie że ja miękkich pancerzy nosić nie umie, 15 grzywien zabrakło...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej