Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Alchemik druidowi bratem

<< < (108/119) > >>

Rodred:
// Gratulację! Właśnie po raz 2 zawaliłeś całą wyprawę! Aż mnie korci, żeby z miejsca zakończyć ją niepowodzeniem lub twoją śmiercią odbierając ci nawet te 400 grzywien. Dam ci jednak ostatnią szansę zakończenia tej wyprawy przynajmniej sukcesem, żebyś dostał jakieś talenty.

- Idiota.  Syknęła Rina zatrzymując się. Nawet Shani, która zawsze cię wspierała teraz się odsunęła patrząc na ciebie jak na wariata.
Widzisz, że Nokolaj idzie w twoim kierunku z grubą liną i toporem.
- Tylko go nie zabijaj...  Poprosiła Rina.

Mourtun:
//Ech kurwa...  <facepalm> Ten woj to zjeb. ;[

- Dobra Nikolaju! Wygrales! Odchodze! Rino! On nie da nam być razem! Ale jeszcze cie odnajde! - zaczal sie wycofywac w kierunku wyjscia z lasu jednoczesnie nabierajac mocy ktora zaraz wyostrzyla mu obraz.

//Ale dlaczego powiedzenie mu prawdy jest zle?

Rodred:
// Nikolaj to bardzo fajnie wykreowany przeze mnie troskliwy ojciec, którego woli ty nie potrafisz uszanować.

Nie masz pojęcia gdzie jest wyjście z lasu.
- I tak nie miałam zamiaru z tobą być.  Rozłożyła ręce zła na ciebie Rina.
Nikolaj stanął przed tobą jakieś 5 metrów wskazał ci toporem las i wycedził przez zęby.
-  Wypierdalaj. Może nie będę cię gonił.

Mourtun:
//Tylko tobie sie wydaje ze jest fajny! Wedlug mnie to zapatrzony w siebie i swoje poglady zjeb. Do tego jeszcze niewdziecznik.
// Tak wogole to widzisz ze mi nie wychodzi a ciagle mi jeszcze utrudniasz... Smuteczek :(

Niziolek spojrzal na elfke, spuscil glowe i mruknal. - Zawiodlem sie na tobie Rino. - po tym spojrzal na Shani wzrokiem mowiacym "pomoz" i pobiegl w las.

//Nie dziwi cie to ze tylko z twoimi misjami mam problemy?

Rodred:
// 400 grzywien to niewdzięczność? To jest tylko troskliwy ojciec. Nic dziwnego, że zalotnik go nie lubi.
// Jak Ci utrudniam? Bo jak na razie uratowałem Ci życie.
// Od początku wiedziałeś, że moja wyprawa jest wymagająca.

Biegłeś dobre 10 min ciemnym lasem mając nadziej, że nic cię nie zabije. Wtem znikąd pojawiła się przed tobą Shani.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej