Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Alchemik druidowi bratem

<< < (37/119) > >>

Mourtun:
- Dzieki! - powiedzial z podzieka w glosie. - A jak cie znajde jak bede chcial dostac sie do waszej wioski? - zapytal po czym wczolgal sie do dziury, czekal na odpowiedz i rozgladal sie.

Rodred:
-  Ja tu zaczekam. Patrząc po porze one i tak za niedługo sobie pójdą.  Powiedział po czym siadł pod drzewem obok i zaczął doglądać ptaka.

Mourtun:
Tak wiec niziolek sprawdzil co widac :)

Rodred:
Zacząłeś się wdrapywać w drzewie. Po chwili przez szparkę w konarze zobaczyłeś plażę. Dokładnie pod tobą stała strażniczka. Widzisz jak większość kobiet już jest ubranych i czeka na brzegu. Kilka całkiem ładnych panienek się właśnie ubiera. W wodzie zostało właściwie kilka staruch i dzieci. Ku swojemu rozżaleniu nie możesz wypatrzyć Riny.

Mourtun:
//*Riny
Nacieszyl oko i zawiedziony zszedl z drzewa. Podszedl do goblina. - Nie ma jej tam, albo juz byla albo dopiero bedzie, co sadzisz? - zapytal wprost.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej