Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.

<< < (64/184) > >>

Melkior Tacticus:
- A w szczególności wyspami, smok coś kręci. Kontynenty i wyspy ruszają się "same z siebie". Nie potrzebują pomocy latających jaszczurek. Odparł Melkior turlając beczkę. - Chyba że wulkan w środku archipelagu to super wulkan mogący zniszczyć świat...

Dael:
Dael pomyślał że Melkior może mieć dużo racji niestety ... ale nie odezwał się. Nie widział w tym sensu i uważał że czcze odzywanie się dużo nie daje. Podążył więc za kapitanem powracając do swojej beczki i spokojnie pchając ją dalej.

Nawaar:
- Melkiorze nigdy nie wiadomo, co czai się w tutejszych czeluściach i być może okazać się tak, że masz rację - Dhampir pchając beczkę spoglądnął na Salazara - Salazarze, a ty co o tym sądzisz? Dlaczego smok upatrzył sobie ten archipelag na swoje leże? Zapytał spoglądając przed siebie, bo dhampir sądził, że jaszczur coś wie wszak miał ze sobą wiele starych ksiąg, w których może były zapiski na temat tego wszystkiego, co się wydarzyło wcześniej, znacznie wcześniej.

Canis:
- Nie jest na tyle potężny by kreować świat, czyli jest starożytnym najpewniej, zdolnym do wielu rzeczy, ale na pewno nie zmieniania rzeczywistości. Może jego energia co 100 lat jest wystarczająca by pobudzić wulkan Enart, czyli de facto cały archipelag do kontrolowanej erupcji, a potem 100 lat odzyskuje siły, dlatego jest taki zmęczony. Ci co go budzą, może nie chcą doprowadzić do odzyskania sił jego, czyli może odwlec te erupcje, albo nie wiedzą co czynią. To, że tu żyje to sprawa warunków, czuje się dobrze we wnętrzu wulkanu, czyli potrafi bytować w takich warunkach, nie znamy jego fizjonomii może być inna niż znanych nam innych smoków, albo ma tam inne źródło powietrza czy coś, ciężko mi powiedzieć, lewiatan też oddychał pod wodą. Widocznie wie coś oczym nie mówi, nie wiem co o tym sądzić ale jeżeli kontroluje erupcje, można go przekonać czynami, by nie zabijał tego co by ktoś tutaj stworzył, na przykład naszych miast czy uruchomionych kopalni, może znajdziemy wspólnie inną drogę do rozładowania tej energii płyt tektonicznych. Zawsze można konstruować tak miasta, by na okres 10 lat, gdy atmosfera wyspy jest zatruta wysiedlić się stąd i wracać, gdy atmosfera jest zdatna. niemniej jednak 79 lat na myślenie to dość czasu by coś wymyślić. Trzeba znaleźć sposób, by nie dręczył ludności co roku, czyli zniszczyć ten kult którego nie znamy.

DarkModders:
- Ci, którzy go budzą sprawiają za dużo problemów. - powiedział do kompanów turlając beczke w wyznaczonym celu.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej