Tereny Valfden > Dział Wypraw
Szósty brat
Armin:
- Wasz brat pewnie wie jak tam dojść. Wiecie gdzie on jest? - zadała to pytanie chyba już setny raz...
Ibnnin:
- Tutaj - rozległ się tubalny głos nad całym towarzystem. Uniosłaś szybko głowę i spostrzegłaś karczmarza siedzącego na belce i uśmiechającego się perfidnie. - Czyli po to przyjechałaś do Darm, maurenko. Na czyje zlecenie?
Armin:
- Kogo tutaj przygnało? - spytała czarnoskóra. Teraz będzie mogła spotkać się ze swoją ofiarą oko w oko. - Wybrałeś sobie idealny moment na ujawnienie się. Teraz proszę ładnie wszystko wyjaśnić. - uśmiechnęła się szyderczo. Kruki umieją się ze wszystkimi dogadać, więc nie powinno być problemu z pozyskaniem od niego niezbędnych informacji. A jeżeli się nie uda to zawsze pozostaje grożenie ostrzem.
Ibnnin:
- Nie widzę potrzeby dzielenia się moim życiem z pierwszą lepszą osobą, czarnuchu - prychnął karczmarz, zeskakując na ladę. - Widzę, że moi kochani bracia postanowili odwiedzić mnie, choć według moich danych, część z was powinna być martwa.
Armin:
- Czarnuchu!? - oburzyła się maurenka. Stanęła przy grupie mężczyzn z wciągniętym sztyletem. Nie wiedziała za bardzo o ci chodzi, ale postanowiła się dowiedzieć. - Martwi? Widzę, że nie lubisz swojej rodzinki. A teraz pomówmy o skarbie. - zwróciła się do staruszka.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej