Tereny Valfden > Dział Wypraw

Szósty brat

<< < (8/18) > >>

Ibnnin:
Reszta drogi minęła Ci we względnym spokoju. Po dwóch dniach podróży z wieloma postojami w różnych wsiach i karczmach, dotarłaś pod bramy Darm. Strażnicy, którzy pilnowali wjazdu, drzemali cicho gdzieś na uboczu. No cóż, ciepły dzień, brak picia, nudne zajęcia... Każdemu należą się chwile relaksu, nawet jeśli wykonuje on jakąś powierzoną mu czynnność.

Armin:
Armin zeszła z powozu i zwróciła się do starca.
- Dziękuję za podwózkę. Do widzenia! - zawołała maurenka i zwróciła się do miasta. Postanowiła, że odnajdzie Szóstego brata prawdopodobnie w karczmie. Pamiętała, że lubił on popijać, a gdzie można popijać jak nie w karczmie? Czarnoskóra przechodziła uliczkami przez centrum miasta, rozglądając się za przytulną izdebką.

Ibnnin:
Karczmę dość szybko znalazłaś, co niezbyt Cię zdziwiło. Ile takich przybytków mogło być w tak niewielkiej miejscowości jak Darm? Powiedzmy sobie szczerze, maksimum jedna.
Budynek nie był wielki, ale zadbany. Miejscowi dbali o przejezdnych, chcąc jak najlepiej się zaprezentować. Już stąd dosłyszałaś gwar, jak i dało wyczuć się zapach pieczeni i pewnego złocistego płynu.

Armin:
Armin podeszła do wejścia budynku. No cóż, karczma jak karczma, nic specjalnego. Maurenka weszła przez drzwi i poczuła ciepło i krzyki dobiegające z wnętrza. Rozejrzała się i chciała ujrzeć jakiegoś spitego Szóstego brata.

Ibnnin:
Natrafiłaś na jeden z tych sławnych problemów. Szukać pijaka w karczmie, to jak szukać igły w stogu igieł. Gdy tylko postawiłaś nogę w przybytku, Twoim oczom ukazało się paru starszych panów - wyraźnie coś świętujących, bowiem wszędzie niemal stały butelki z rozmaitymi trunkami.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej