Tereny Valfden > Dział Wypraw

Związany paktem #4

<< < (6/11) > >>

Hope:

- Jestem Tobą a Ty jesteś mną. Możesz zdobyć potęgę, którą posiadam. Jestem nieśmiertelnym arcyliszem, naginam swą wolą rzeczywistość, stoję ponad życiem i śmiercią. Dziecko nocy wie, że cel nie uświęca środków. Ponieważ cel nie istnieje, istnieją tylko środki. Postąp słusznie a czeka Cię potęga o jakiej nigdy nie śniłeś.
Mężczyzna rozpostarł ręce generując z koniuszków palców energię magiczną o zielonym zabarwieniu. Bujna roślinność dżungli porastająca wzdłuż strumyka zaczęła więdnąć na zawołanie maga.

Gunses:
- Tak. Będę wampirem-bestią-liszem - rzekł Gunses robiąc  <huh>. Wiedział, że dżungla i jej magiczne ruiny ściągają moc. Przypomniał sobie słowa dziadka z antykwariatu. Było coś o starości i teatrzyku. Niech więc występ trwa.
- Jesteś mną?

Hope:

- Możesz być mną, jeśli wybierzesz właściwie. Kiedy przyjdzie czas pozbawisz go życia, będziesz wiedział co czynić. Tylko środki! Kieruj się...
Nim mężczyzna skończył dokończyć dialog wybuchł raniony kulą ognia, rozpływając się w powietrzu.

Gunses:
Wampir odskoczył w tył kiedy nastąpił wybuch ognia. Momentalnie sięgnął dłonią nad ramię łapiąc za rękojeść miecza i wyciągnął go z pochwy. Spojrzał w kierunku z którego nadleciała kula ognia.

Hope:

Nim Gunses zdążył wykonać kilka kroków napotkał na zabójce arcylisza. Był to arcymag o jego wyglądzie twarzy.
- Nie rób tego!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej