Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba cienia: Rodred
Rodred:
Cofnąłem się na ile to było możliwe próbując wręcz stanąć za strażnikiem i przygotowując się do obrony. Tradycyjnie, tarcza do przodu buława lekko zwieszona z tyłu.
Mam złe przeczucia. Mam cholernie złe przeczucia. Najbardziej niepokoił mnie strażnik.
Czemu on nic nie robi? Ma się za aż tak potężnego?
Mortis:
Strażnik stał nieruchomo. Borgmir agresywnie szarżował rycząc przy tym przeraźliwie.
Rodred:
Odsunąłem się jeszcze kawałeczek czekając na moment aż Borgmir uderzy. Jestem przygotowany by mu w tym pomóc.
Mortis:
Strażnik znokautował niedźwiedziołaka jednym uderzeniem telekinezy.
Rodred:
Wykorzystałem ten moment, żeby się rzucić do portalu zaraz za plecami strażnika. Nieszczególnie przejąłem się tym, że Borgmir zostaje po tej stronie. Takie życie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej