Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba cienia: Rodred
Rodred:
- Fakt. Popatrzyłem na niego z ukosa.
- To może zróbmy tak: Ukryjesz się za tą górką. Tu wskazałem mu sporą wydmę.
- Ja do niego podejdę i z nim pogadam o jakiejś błahostce. Wtedy ty wyjdziesz za górki i się mu pokarzesz. Ja zawołam przerażony i powiem mu, żeby coś zrobił. Pobiegniemy za tobą a jak dojdzie do starcia to nagle zwrócę się przeciwko niemu i go pokonamy. Może być? Już mówiąc ten plan miałem ułożony plan B, jakby strażnik okazał się zbyt mocny. Wrota pozostaną niestrzeżone...
Borgmir:
- Brzmi rozsądniej. Do dzieła!
Rodred:
Wyszedłem zza skarpy i ruszyłem w kierunku strażnika pewnym krokiem. Sylwetka strażnika wyraźnie wybijała się na tle portalu. Idąc zastanawiałem się kim ten strażnik jest, co tu robi, jak tu żyje. I w sumie po co tu stoi ten portal? Jakaś wioska jest w pobliżu? Po co strzec takiego portalu. Miałem zamiar się tego dowiedzieć właśnie od strażnika.
Mortis:
Widziałeś jak strażnik podąża wzrokiem za twoją sylwetką. Obserwował cie bacznie.
Rodred:
Nadal idę prosto na niego. Broń oczywiście mam już schowaną.
Inaczej go sobie wyobrażałem.
Idę, aż nie dojdę do niego bezpośrednie. Tak żeby móc normalnie porozmawiać.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej