Tereny Valfden > Dział Wypraw
Przymierze (Test współpracy)
Silion aep Mor:
*ekhem* odchrzaknal po czym rzekl. - Szara strefa jest swoista koalicja bandyckich grup. Anarchiczna! Kazda grupa dba o wlasne interesy, nie wchodzac w parade innym. Grupy, miedzy soba wspolpracuja wypracowujac lepsze zyski i inne wazne dla danej szajki rzeczy. Poczatkowo strefa powstala przeciwko podobnemu ugrupowaniu zwanemu Czarnym klifem, lecz i klif pod dowodztwem samego Traumaty Malahar dolaczyl niedawno. Tak wiec nic nie zagraza twoim ze tak powiem interesom. - krasnolud wypowiadal sie w dyplomatyczny sposob. - Moja droga maurenko, chcesz cos dodac?
Armin:
Armin spojrzała na krasnoluda. Nie przypuszczała, że Silion wie aż tyle o szarej strefie i organizacjach. Ale przecież jest lordem, więc powiniem mieć przydatną wiedzę w małym paluszku.
- Sądzę, że już wszystko ładnie wytłumaczyłeś. - powiedziała czarnoskóra. Spojrzała potem na mężczyznę i nie mogła się powstrzymać przed komentarzem: - Wystarczy panu? Wszystko ma pan tak jak na dłoni.
Aiden:
- Czuje się czasami jak na uniwersytecie... Nie recytujcie regułek, które napisano w księdze o szarej strefie. nie cytujcie tego co już znacie i usłyszeliście od kogoś. Pomyślcie, jak normalny człowiek. Jak człowiek, który musi kombinować by przetrwać w tym życiu. Co może szara strefa zrobić, dać, wykreować, zdziałać, w czym jest dobra, w czym słaba, jakie inne możliwości ale INNE daje bycie w takiej grupie, takiej licznej. Myślnie nieszablonowo. Pomyślcie, wczujcie się w rolę twórców tego. jakie mieli intencje, czego szukają, do czego dążą, jakie są te cele ukryte, światłe i wzniosłe, oczywiście w naszych możliwościach. Na to pytanie jest wiele odpowiedzi, tylko oczekuję głębi i esencji, celu i światła. czymś, co wznieci pożądanie by być tam. coś czego nie można zrobić będąc samemu. Taką małą grupką jak chociażby moja.
Silion aep Mor:
- Nie ma nic lepszego niż grupka gotowa oddac zycie za reszte, wiem cos o tym. Ale przyznam ze mnie zagioles. Wspolpraca i wzajemny szacunek. Coz w grupie zrobisz napad, wymuszenie, grabiez domu, zawsze ktos stanie na czatach. Jak mniemam celem tworcow byla chec szerzenia wzajemnej pomocy.
Armin:
Czarnoskóra zaczęła myśleć podobnie jak jej przyjaciel.
- W grupie można też również przekonać do swojej racji i zmienić kogoś tok rozumowania. Nie twierdzę, że od razu na przykład zły stanie się dobry, ale przekazywanie innych poglądów może wywołać u innych silne myślenie. - powiedziała kobieta.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej