Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnicza przesyłka
TheMo:
I rzeczywiście spierdalał. Tyle, że w biegu ładował kuszę. A uciekał w stronę przeciwną od miasta. A ty z kolei znajdowałeś się na środku ścieżki. Wokół był otwarty teren pozbawiony drzew.
Ashog "Stalowa furia":
Ashog wziął trupa zarzucając go sobie na plecy, zawsze to jakaś osłona no nie? No więc niosąc swoistą "tarczę" biegł w stronę miasta...
TheMo:
W oddali zobaczyłeś sylwetkę strażnika miejskiego, który stał na warcie. Ochroniarz widząc twoje działania przykucnął i czekał na dogodny moment.
Ashog "Stalowa furia":
Ashog dalej biegł z ciałem na plecach, na widok strażnika krzyknął:
- Pomocy! Bandyci! I w tym samym momencie puścił ciało samemu również padając na ziemię.
TheMo:
Strażnik widząc cię chwycił mocniej swą halabardę i zaczął biec w twoją stronę. Najemny ochroniarz pomyślał sobie "teraz albo nigdy". I nacisnął spust. W tym samym czasie, w którym ty postanowiłeś paść na ziemię. Dzięki temu ty uniknąłeś pocisku, ale dostał nim strażnik. Złapał się za klatkę piersiową i osunął na ziemię.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej