Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnicza przesyłka
TheMo:
Po dłuższej wędrówce, choć nie tak długiej, jak wcześniej, na horyzoncie ujrzałeś największe budynki Atusel.
Ashog "Stalowa furia":
W końcu... Ashog przyspieszył kroku w stronę miasta.
TheMo:
Przed miastem zaczepił cię pewien mężczyzna. Był uzbrojony. Jak jego dwóch towarzyszy. Z czego jeden miał też kuszę.
- Panie orku, chciałby pan porozmawiać o Rasherze? A może poznać go osobiscie?
Ashog "Stalowa furia":
- Widzisz te plamy krwi na mej koszuli? Wskazał nań lewą ręką prawą kładąc na rękojeści topora - Wczoraj z zimną krwią zajebałem dwóch ciuli którzy chcieli mnie okraść i naszczałem na ich trupy, śpieszy mi sie i nie jadłem śniadania. Jestem wkurwiony więc odpierdolcie się i znajdźcie se jakiego elfa, z cebulą. Ponoć dobry...
TheMo:
- Nie lubię cebuli. Skoro dałeś im radę to rzeczywiście to musieli być ciule. Ale towarzysza to już straciłeś. Dlatego po dobroci oddaj paczuszkę.
Stojący za nim bandyta wyjął miecz, a następny cofnął się dwa kroki i wyciągnął kuszę.
//Chcesz statystyki, czy jeszcze gadasz?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej