Tereny Valfden > Dział Wypraw

Fałszerstwa

<< < (16/53) > >>

DarkModders:
Za bramami miasta było cicho i spokojnie. Zauważyłeś tylko wzmożone patrole straży miejskiej, które patrolowały całą dobe miasto. Budynki były zadbane i widać było że władze miasta czerpią wielki zysk z handlu drogą morską. Na jednej z ulic zauważyłeś szyld, mógł to być zajazd.

Mohamed Khaled:
Zaciekawiło go to, iż straż widocznie była wzmożona. Czyżby całość zajścia miało coś wspólnego z jego celem? Co tu, w Brugruadzie, mogło się stać? Brutalne morderstwo? Gwałt i poderżnięcie gardła? A może powiesili kapitana za jądra? Była jeszcze opcja wykrycia procederu fałszerstwa...
Kruk skierował się w stronę, gdzie jak myślał, leżał zajazd... Koń powoli potoczył się po drodze.

DarkModders:
Przejechałeś uliczke i podjechałeś bliżej zajazdu. Mały zajazd w środku miasta to żadna nowość jednak coś innego przykuło twoją uwage. Stał tam dobrze uzbrojony rycerz z założonym hełmem na głowie. Stał oparty o filar i z założonymi rękami wpatrywał się w twoją stronę.

Mohamed Khaled:
I on zatrzymał konia, spoglądając złowrogo na rycerza w hełmie. Ledwo bowiem wjechał do miasta, a już brałby udział w burdzie? Czo ten los dla biednych maurenów robi...
- Zdejmij hełm i się przedstaw, albo odejdź w pokoju.

DarkModders:
Rycerz podszedł dwa kroki do przodu i zapłutł ręce z powrotem.


- Spokojnie, widze że narwany jesteś maurenie. Nie mam zamiaru ci nic robić czekam tu na wysłannika od Szeklana.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej