Tereny Valfden > Dział Wypraw
Piracka grota
Creed Canue:
Creed za poleceniem Szeklana, wszedł pierwszy, wyciągnął miecz i dał mu znak żeby i on wszedł.
DarkModders:
Jaszczur podszedł do stołu i wziął leżący na nim worek i otworzył go wysypując całą zawartość na stół. Waszym oczom ukazałaly się stalowe sztylety i worki z drogocennymi przyprawami. Wtedy usłyszeliście skrzypnięcie drzwi od stodoły a waszym oczom ukazał się jeden z przemytników. Na wasz widok dobył miecz i zaczął sie wydzierać.
- Alarm! Intruzi!
Z szopy wybiegł zaspany bandyta z mieczem biegnąc w waszym kierunku.
2x Bandyta
Jeden biegnie w waszym kierunku, drugi stoi 10 metrów od was i idzie w waszym kierunku.
Creed Canue:
-Szeklan do broni! Atakują!! - Creed podbiegł do bliższego bandyty i wtedy zaczeła się wymiana ciosów, Elf atakował lewy bok to bandyta sparował, prawy bok również sparował, ale też i on oddał cios w stronę głowy Creeda, on w ostatniej chwili sparował atak wybijając mu miecz z dłoni, elf wykorzystał tą sytuację i wbił miecz w serce bandyty, przeciwnik padł martwy.
-Szeklan ten drugi jest twój. - krzyknął do sojusznika.
DarkModders:
Ten drugi sie zamotał. Jaszczur dobył negocjatora i z jaszczurzą zwinnością dopadł do bandyty wykonując mocny cios w strone bandyty. Ten wykonał unik odskakując w bok i wykonując cięcie. Szeklan zdąrzył odwrócić sie i sparować cios. Cięcia bandyty były dokładne ale brakowało w nich siły i pewności. Z każdym ciosem były słabsze. Widząc że sie męczy wyrwał mu toporem z dłoni miecz i kopnął go w brzuch wciskając go w deski baraku. Podszedł do niego i podstawił mu topór pod szyje.
- Teraz wszystko pięknie mi wyśpiewasz.
- Wal sie jaszczure - powiedział plując mu w twarz. Jaszczur nie wytrzymał i przywalił mu z całej siły w głowę opancerzonym łebem. Bandyte zmroczyło.
- Lepiej gadaj bo inaczej to sie dla ciebie skończy
- Dobra, dobra. Będe mówić.
- Dla kogo przemycasz ten towar? Piratom?
- Co? Nie znam żadnych piratów. Znalazłem ten szmelc przy jakimś rycerzyku więc zabrałem. Nie twoja sprawa skurwielcu co z tym zrobie.
Creed Canue:
Creed podszedł do szeklana i przypatrywał się jak wymusza on informacje z bandyty po chwili dodał:
-Lepiej powiedz co wiesz albo skończysz na tej brzozie co koń jest przywiązany.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej