Tereny Valfden > Dział Wypraw
Piracka grota
Creed Canue:
Creed zszedł z konia schował miecz i wyciągnął runę aresh skupił się, a w tym czasie zebacze przybiegły na odlległość 5 metrów i krzyknął - Aresh!!! - Stalagmity przebiły jedną bestię na wylot, zaś pozostali dwaj omineli kamienne iglice i przygotowywali się do ataku, creed schował runę a w tym czasie zebacze biegły w jego stronę w formie lini, elf szybko wyciągnął miecz i gdy ten obok niego przebiegał przeciął mu bok, ostatni zaś go minął.
DarkModders:
Niestety ale zębacze zdążyły się rozproszyć. Słaby blask słońca w hemis sprawiał że nadal panowała szarówka. Zębacz dobiegł do ciebie na odległość 3 metrów i otworzył paszcze próbując wgryźć się nią w twoje ramie.
Szeklan w tym momęcie dobył swojego Negocjatora i przygotował się do walki. Zębacz dobiegł jak strzała atakując swą paszczą pełną zębów. W pore zdążył wykonać unik i uratować się od jego paszczy. Bestia zatrzymała się i odwróciła się szybko zaczynając atakować jaszczura swoimi pazurami. Szybkie ruchy bestii sprawiały że jaszczur nie nadążał z próbami unikania jego ciosów. Zębacz zamachnął się swoimi łapami. W tym momencie jaszczur celnie trafił w jego bok wbijając w niego swój topór. Bestia zaryczała, polała się krew jednak dalej walczyła. Wtedy gad trafił jaszczura w jego ramie robiąc kilka głębokich rys w jego naramienniku. Nie było na co czekać. Odskoczył w tył i zaczął przyspieszać krok. Zębacz przyspieszył nabierając prędkości. Był coraz bliżej. Będąc w odległości 2 metrów wykonał szybki unik jednak wykonał go zbyt późno. Bestia z impetem uderzyła w niego przewracając go na ziemie i stając na nim szykował się do wgryzienia się w jego szyje. Czerwone ślepia przemierzyły ciało jaszczura. Lekko przy mroczony szybkim ruchem dosięgnął swój topór, który upuścił i z całej sił zadał ostatni cios wbijając go w klatke zębacza. Gad osunął się z najemnika martwy. Wstał z ziemi i otarł się z krwi spoglądając na martwe truchło łuskowatej bestii.
1x Zębacz(Jeden jest w odległości 3 metrów od Creeda, próbuje cie ugryźć)
Creed Canue:
Twarda sztuka - Creed szybko się obrócił i wymierzył cios w stronę besti lecz była zbyt blisko i Elf musiał odskoczyć. Zębacz wychamował i ponownie szarżował na długouchiego, on zaś zrobił lekki odskok i sprawnym ruchiem drugiej ręki wbił potworowi ukryte ostrze w bok, lecz bestia się nie poddawała ponownie zaatakował, tym razem uderzyła łbem w elfa z taką siłą że go odrzuciło, ale ustał na nogach, zębacz ponownie zaatakował tym razem otworzył paszczę w celu ugryzienia, Creed w tej chwili pchnięciem miecz przebił łeb zwierzęcia, bestia padła martwa.
DarkModders:
Bestia osuneła się na ciebie zakrwawiając ci cały skórzany pancerz. W tym czasie jaszczur powrócił do siebie odzyskując pełną świadomość po bliskim spotkaniu z gadem. Podszedł do Creeda pomóc mu zwalić z niego cielsko zębacza.
Creed Canue:
Gdy Creed zabił bestię, ona spadła na niego przewracając, w tym czasie szeklan szedł pomóc elfowi.
-Nie trzeba poradzę sobie - Creed zaczął przewracać bestię na bok, gdy już ją odrzucił, wstał i rzekł:
-Możemy już iść
//Nie możesz pozyskać z niego trofeów bo jest z zawansowanego łowiectwa
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej