Tereny Valfden > Dział Wypraw
Piracka grota
Creed Canue:
//OK
-To ja pójdę po konia i również zacznę szukać śladów. - Elf poszedł w stronę drzewa gdzie był przywiązany koń, odwiązał go i poszedł szukać śladów, w miejscach w które zdołał dotrzeć.
DarkModders:
Nie mogłeś nic na początek znaleść. Nie widziałeś śladów. Wreszcie usłyszałeś wołanie Szeklana stojącego na skale.
Creed Canue:
Creed trzymając konia za lejce szybko podbiegł do szeklana, bo nie wiedział co się stało czy znalazł ich ślady czy ich osobiście.Będąc 10 metrów od towarzysza krzyknął
- Co jest, znalazłeś jakiś ślad!?
DarkModders:
- Tak i to kilka nawet. Jest ich tu sporo. Chodźmy za nimi - powiedział i szybkim chodem ruszył za śladami, w kierunku w którym one same gdzieś prowadziły. Na pewno daleko.
Creed Canue:
Elf wyrównał kroku z szeklanem, przekazał mu konia i szedł z nim krok w krok.
-Nie chce mi się dużo chodzić więc mam nadzieję że te ślady daleko nie prowadzą. - Rzekł do towarzysza
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej