Tereny Valfden > Dział Wypraw

Mieszkańcy Ysery

<< < (18/38) > >>

Funeris Venatio:
- Twoim? To mój grób! - odburknął. Dał krok do przodu i nagle znalazł się kilka kroków z boku, przysiadając sobie na dużym kamieniu. Odstawił latarnię na bok, która jakimś sposobem utrzymywała się w powietrzu tuż nad pierwszym źdźbłem zmrożonej i szaroburej trawy. Wyjął niewiadomo skąd fajkę i zaczął ją pykać, wypuszczając kłęby dymu prosto w twarz Devristusa. Niewychowany stary dziad.
- Czekaj... ty też jesteś Devristus Morii?

Devristus Morii:
Tak, też się tak nazywam przeszło od ponad tysiąclecia.

Funeris Venatio:
- A to zwracam honor, bo na mnie Devristus wołali jakieś trzysta, może trzysta pięćdziesiąt lat temu. Przydomek Morii podsłyszałem jakoś niedawno, może z sześćdziesiąt lat wstecz. Spodobał mi się i dopisałem sobie do imienia.

Devristus Morii:
A to nie jest kradzież tożsamości? Podszywanie się pod inną osobę? Imię jak imię każdy może takie mieć, ale przydomek i nazwisko jest rzeczą oryginalną

Funeris Venatio:
- Człowieku, ja już dawno nie żyję, co mi szkodzi? Do celi mnie wsadzą? - Jegomość wyglądający jak pustelnik szczerze się zaśmiał.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej