Tereny Valfden > Dział Wypraw
Mieszkańcy Ysery
Devristus Morii:
I przegrałeś czy nie? I o co ten pojedynek?
Funeris Venatio:
- No taki tam, honorowy. Wiesz, on mi uprzykszał życie, ale i ja nie pozostawałem dłużny. - Tutaj wyraźnie uśmiechnął, widocznie przypominając sobie niektóre sztuczki stosowane trzysta lat temu na natrętnego sąsiada. - A co do wyniku, to nie takie proste... Bo widzisz, z tego co pamiętam, a pamiętam to mgliście, to chyba żeśmy obydwaj zginęli...
Devristus Morii:
I Twoją niedokończoną sprawą jest fakt, że nie wiesz czy on zginął czy też nie?
Funeris Venatio:
- Ty, no nie wiem... A może właśnie nie wiem jak to się skończyło i nie mogę się ulotnić, bo nie mam pewności czy on przeżył czy nie? Myślisz, że jest taka opcja?
Devristus Morii:
Myślę, że jest. Nie masz pewności kto padł pierwszy, a więc kto wygrał i jest oficjalnym Panem tych terenów. Nie sądzisz, że tak moze być?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej