Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiejskie problemy
TheMo:
-Przyszliśmy po to, by pomóc. Co więc mamy zrobić?
Silion aep Mor:
- Bądźcie o polnocy za karczma, wtedy dowiecie sie wszystkiego co trzeba, a narazie macie wolne. Chcesz o cos jeszcze zapytac? - rzekl krasnolud.
TheMo:
-Tak, jest coś ciekawego do roboty do tak późnej godziny? Mógłbym pomóc rannym.
Silion aep Mor:
- Nie przejmuj sie, Charlotte juz ich postawi na nogi, zreszta im wystarczy dac bimbru i juz sa jak nowi. Raczej nic nie ma do roboty, mozesz sie przespac, dziewki pozaczepiac anuz moze ktoras ci w oko wpadnie. Chyba ze Londor ci cos znajdzie do roboty. Wybor nalezy do ciebie.
TheMo:
-Bimber. Skądś ja to znam, he he. Londor mówisz?
Rozejrzał się nieco po zgromadzonych osobach. Z dziewek w oko wpadła mu elfka. Skoro miał wolne to mógł się zorientować kto tu mieszka. Lecz nadal gryzł się pomiędzy wypełnieniem obowiązku a potrzebami cielesnymi.
-Który to Londor? Nie lubię siedzieć bezczynnie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej