Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiejskie problemy
TheMo:
-Dziękuję. Tyle mi wystarczy. Do zobaczenia.
Powiedział na pożegnanie dobremu człowiekowi i ruszył w stronę wejścia do podziemi. Gdy już znalazł wejście, wskoczył w nie i przystawił uzbrojoną kuszę bo barku i trzymając palec na spuście rozglądał się wkoło by nie zostać zaskoczonym przez jakieś nie chcące normalnie umrzeć stwory.
Silion aep Mor:
//Mam rozumiec ze wskoczyles do wlazu?
TheMo:
//Tak
Silion aep Mor:
//A co gdyby tak bylo zamkniete?
Themo na ugietych nogach wpadl na pierwszy poziom draconskich tuneli. Wokol bylo slabo oswietlone, na scianie znajdowala sie jedna plonaca pochodnia. Przed toba rozciaga sie dlugi na 2 kilometry tunel. Na zewnatrz juz swieci slonce i pieja koguty.
//Jest okolo 7:00
TheMo:
//Walnąłbym o ziemię
Jak na razie było czysto. Spojrzał w górę. Wstające słońce dawało mu jakieś światło. Ale jeśli wejdzie głębiej straci je. Dobrze, że gdzieś tam była pochodnia. Piejący kur świadczył o tym, że miasteczko już wstawało. Schował kusze na plecy i podszedł do ściany. Odczepił z niej pochodnię i wyciągnął miecz. Z takim wyposażeniem mógł ruszać eksplorować tunele. Trzymając źródło światła przed sobą obrał kierunek naprzód. W ciemności wydawał on się bardzo długi. Jednak niczym nie strudzony sunął przed siebie rozświetlając mroki i trzymając w pogotowiu swe ostrze.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej