Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiejskie problemy
TheMo:
Themo wziął w dłoń szklankę wody. Po takiej podróży naprawdę chciało mu się pić. Przystawił jej brzeg do ust i za jednym razem opróżnił całą gasząc w ten sposób swoje pragnienie. Odstawił naczynie na ladę i otarł kilka ulanych kropel z brody.
-Potrzebowałbym porozmawiać z sołtysem.
Silion aep Mor:
- Masz szczescie wojaku. Siedzi tam w kacie. Tylko uwazaj bo jak go wkurzysz to ci przypierdoli. - wskazal ci reka.
TheMo:
Themo tylko uśmiechnął się pod wąsem i wstał od lady. Nie chciał wkurzyć sołtysa, ale nie z powodu strachu przed pobiciem. Nie chciał stracić potencjalnego pracodawcy. Spojrzał we wskazanym przez karczmarza kierunku. Fakt, był tam pewien człowiek przy kości. Podszedł do niego.
-Witam. Mam przyjemność rozmawiać z sołtysem?
Silion aep Mor:
Soltys spojrzal spodełba na Thema. - Taa, Nazywam sie Leon. Jestem tutaj soltysem O co chodzi? - rzekl opanowanym glosem.
TheMo:
-Wysyła mnie Silion aep Mor z rodu Erenus. Mam przynieść mu raport odnośnie tego, co u was się dzieje.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej