Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wiejskie problemy
Silion aep Mor:
- Sluchaj panie Themo, jestesmy samowystarczalni, raczej nie zaciagniemy sie do woja... Napijemy sie? Na koszt Nuana, on zawsze nam stawia picie. - rzekla zmieniajac temat.
TheMo:
-Wiedz, że ja zawsze jestem chętny do bitki i do napitki. Prowadź.
Silion aep Mor:
Elfka rozesmiala sie i ruszyla w strone karczmy, szliscie chwile lecz wkoncu znalezliscie sie u celu. Weszliscie, Charlotte krzyknela.
- Paul! Daj no po kuflu!
Karczmarz tylko przytaknal, dlugoucha usiadla w rogu tawerny, obok niziolka, gestem dloni, zaprosila themo do stolika, a karczmarz niosl juz 3 kufle.
TheMo:
Themo ruszył do karczmy razem z elfką. Zajął wolne miejsce przy stoliku i chwycił w dłoń kufel.
-Więc mówisz, że nękają was bandyci. Ale widzę, że ładnie sobie radzicie. Gdzie się nauczyliście tak walczyć?
Silion aep Mor:
- To juz nasza slodka tajemnica. Co nie Eras? - powiedziala do niziolka.
- Tak, tak. - rzekl opanowanym glosem. - Gdzie twoj kompan czlowieku? Pamietaj ze o polnocy za karczma czekam na was.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej