Armin spojrzała na smoka i zaczęła zdawać mu raport.
- Zadanie wykonane. - oznajmiła kobieta. - Mag przeprowadzał jakiś dziwny rytuał z portalem. Tak, czy inaczej wszystko załatwione. - powiedziała czarnoskóra. Wiedziała, że wykonała swoją misję, więc zaczynała się upraszać o wynagrodzenie. - Wiem, że jesteś mi winny pięniądze, ale czy masz taką moc, by wskrzesić zmarłych? No, bo może wszyscy z tamtej wioski, co ją spaliłeś nie byli źli? A mianowicie rodzina jaszczurów i rodzina takiego jednego mężczyzny... - wiedziała, że prosi o zbyt wiele, ale żal jej się zrobiło Erena i tamtego starca.