Tereny Valfden > Dział Wypraw

Prawdziwe czy nie? - to się jeszcze okaże

<< < (26/33) > >>

Silion aep Mor:
// Mogłaś go ubić w jednym poscie przy pomocy dwoch roznych broni. Wystarczy troche pokombinowac ;)

Maurenka miala szczescie ze bestia jej nie podeptala, piekielny ogar zatrzymal sie na koncu korytarza, z trudem obrocil sie po czym kontynuowal swa szarze na Armin z zamiarem pożarcia jej.

Armin:
//Nie lubię walczyć, więc nie myślę tak dobrze gdy to robie :/

Czarnoskóra przykucnęła w czasi szarży i praktycznie ogar przeszedł nad nią. W tym właśnie czasie Armin uniosła swój miecz do góry i przecięła brzuch bestii. Wybiegła spod niej cała oklejona krwią przeciwnika. Zwierzę głośno zaryczało, a czarnoskóra zaczęła ładować swoją kuszę i strzelać w stronę napastnika.

Silion aep Mor:
Po sprawnym cieciu mieczem ogar wykrwawił się.

// Mialas za malo czasu zeby 3 razy kusze przeladowac gdyz jedno ladowanie trwa 60 sekund.

Armin:
Armin schowała kuszę i przeszła obok stwora do czarodzieja. Cały czas miała przygotowany miecz. Zauważyła maga, kiedy odprawiał rytuał. Przypomniała sobie słowa smoka i zapamiętała z nich to, że nie mogą zostać zakończone jego poczynania. Maurenka dość śmiałym krokiem weszła do laboratorium.
- Czy może pan łaskawie przerwać to co w tej chwili robi? - powiedziała głośnym głosem kobieta.

Silion aep Mor:
Mroczny mag był elfem a pomieszczenie bylo kwadratowe o wielkosci 30 m2.
Mag został wyrwany z transu. Rozwścieczony rzucił w ciebie krzesłem za pomocy mortokinezy.
-  Nie mogę! Chcesz coś jeszcze powiedzieć przed śmiercią? - mag wyakcentował ostatnie slowo.

1xCzarny Mag

// Przeciwnik oddalony jest od ciebie 10 metrow. Jest godzina 1:30

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej