Tereny Valfden > Dział Wypraw

Spotkanie kumpli

<< < (2/7) > >>

Melkior Tacticus:
- No właśnie to, mojego ojca wrobiono. Brnie to tak głęboko że aż boję się tego tykać Gornie. Fakt faktem że Aragorn nie był taki jak maluje go historia, to inna sprawa... bardziej mroczna i niebezpieczna. Ja chcę tylko zmyć hańbę z nazwiska.

Gorn Valfranden:
- Zawsze możesz na mnie liczyć. Znałem twojego ojca. Pomogę ci.

Melkior Tacticus:
- Nikt go tak naprawdę chyba nie znał. Chodź, popłyniemy moim brygiem do Ombros. Czeka tam ktoś na mnie. Powiedział wstając od stołu.

Gorn Valfranden:
Gorn wstał od stołu. Ta sprawa nie była błaha. Ale cóż.... Melkior to jego kolega, nie zostawi go na lodzie. Dlatego paladyn natychmiast ruszył za Melkiorem.

Melkior Tacticus:
Opuścili więc karczmę, na zewnątrz lekko mżyło jak to zwykle o tej porze roku. Elf narzucił kaptur na głowę i ruszył powoli w stronę portu.
- Popełniłem błąd żyjąc w cieniu ojca i z dala od polityki...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej