Tereny Valfden > Dział Wypraw
Spotkanie kumpli
Melkior Tacticus:
- To legenda. Zacznijmy od tego że ta "legenda" powstała z ust jakiegoś wierszoklety który nasłuchał się opowieści o rzekomo boskich mocach Valfdeńskich herosów, zaczęto powtarzać ją po wsiach jakieś 12 - 14 lat temu. Wtedy też, jeszcze jako elf i dowódca XVI Komturii Kruczego Bractwa Aragorn kończył walczyć z sektą zwaną Zgromadzeniem Angelosa. Wtedy też zaczęto nazywać bohaterów tamtych dni Filarami Valfden, Strażnikami Przeznaczenia i tak dalej. Do grona tych osób zaliczał się Aragorn, Gunses Cadacus, Elrond Noldor, Zeleris Flamel czy Devristus Morri a to tylko kilka nazwisk z długiej listy mniej lub bardziej znanych osób. Robili sporo dobrego dla bezpieczeństwa kraju i zapewne w oczach prostych ludzi byli kimś więcej niż np. zwykłym wąpierzem co to po nocach szcza do mleka i dupcy krowy by potem spijać krew dziewic. Jednak 7 lat temu wszystko pieprzło, choroba i śmierć Mistrza Gordiana arcymaga żywiołów, zabito mego ojca, usiłowano zabić Cadacusa. Ponoć były też incydenty z innymi. Do tego jeszcze pogrom Gildii Magów. No a potem była 3 letnia wojna domowa. W jej środku Aragorn został wskrzeszony przez... tego właśnie Yarpen usiłuje się między innymi dowiedzieć. Vernon z Yarpenem uważają że ktoś, jakaś sekta czy organizacja wzięła na serio opowieści o Filarach ÂŚwiata i usiłuje strzec balansu sił podczas gdy druga podobna grupa usiłuje zniszczyć świat czy coś w tym stylu.
Gorn Valfranden:
- hm... chyba znam tożsamość tego gościa. Został wskrzeszony jako czarny Drackon?
Melkior Tacticus:
- Tak.
Gorn Valfranden:
- No to wiem kto to. Znam tego skurwiela. nazywa się Iorveth. Jest przywódcą Bober Commando. Mieli fort w Revar[dobrze napisałem?] ale oczyściliśmy go, niestety gnój nam uciekł.
Melkior Tacticus:
- Iorveth nie żyje. Zabił go osobiście Aragorn, Bober Commando też nie ma od kilku lat...
Zadbaliśmy o to Gorn, bardzo dokładnie. - dodał Yarpen - Nikt nie wie kto to, a jedyny świadek odgryzł se język w celi w Ekkerund...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej