Tereny Valfden > Dział Wypraw
Sen na jawie czy jawa we śnie?
Silion aep Mor:
Krasnolud odrabal jej reke toporem po czym wbiegl do otwartych wrot.
Rodred:
Usłyszałeś za sobą kamienisty szczęk zaciskanych wrót. Wyszedłeś w las. Gęsty głuchy i mroczny. W oddali dostrzegłeś światło jakiejś lampy. Jest ci zimno. Wieje mocny wiatr. Cały spocony zaczynasz się szybko wychładzać.
Silion aep Mor:
Silion znalazl sie w zimnym, mglistym lesie, bylo mu zimno i miał ciarki. Staral sie zaslonic jak najwiecej czesci ciala swymi szatami. Dygoczac z zimna krasnolud zmierzal w strone lampy swiecacej w oddali.
Rodred:
// Ostatni post na dziś
Z gęstwiny wyłonił się niewielki drewniany budynek. Z komina leciał dym a przez okna widać było światło z lamp naftowych. W oddali usłyszałeś wycie wilka. Spostrzegłeś też, jak z pobliskiego wzgórza spływa mgła dużymi fałdami. Wewnątrz budynku usłyszałeś wesoło rozmawiające głosy.
Silion aep Mor:
Krasnolud dygocac z zimna dotarl do domku, postanowil do niego wejsc by sie ogrzac.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej