Tereny Valfden > Dział Wypraw
Serafin
Gorn Valfranden:
Nagle obok Braci zakonnych i Bękarta pojawił się Gorn. Widać było że bardzo był zmęczony. Po informacji że Funeris zaginął, paladyn w pojedynkę ruszył w świat aby go szukać [rzecz jasna w granicach rozsądku] Kiedy otrzymał informacje że wyrusza grupa ratunkowa, natychmiast przybył. Witajcie panowie, dostałem informacje o Funerisie, czas aby go wyzwolić. Miło mi cię widzieć Melkiorze, dobrze że jesteś.
// Nie jestem aż taki bezbronny, mam przecież pocisk esencji. Poprawiłem kartę. Funeris ja mam konia?. Bo w tej wyprawie co wszystko straciłem nie wspomniałeś o koniu.
Funeris Venatio:
Bethrezen nawet nie był zaskoczony, że "nagle" koło niego pojawił się Gorn. W końcu go oczekiwał.
- Wyzwolić? My jedziemy go poszukać...
//"Wszystko" to słowo klucz. ;)
Melkior Tacticus:
- Witaj Gornie, tak Bethrezenie wezmę Regasha.
Gorn Valfranden:
- Zatem ruszajmy, panowie.
// Szkoda, ale trudno, buduję postać prawie od nowa, ale co tam hajs wpadnie, będzie za co pohulać.
Funeris Venatio:
- Lucasie, prowadź więc do stajni i na szlak. Nie ma co mitrężyć.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej