Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemniczy list
Ukah:
Ciemność, deszcz i błyskawice nie pomagały jej w znalezieniu tego miejsca. Nagle usłyszała jakiś krzyk kilka metrów od niej chyba gdzieś koło budynku. Ciężko stwierdzić gdyż znikąd pojawiła sie mgła.
Armin:
Armin schowała mapę i odruchowo przygotowała sztylet. Zaczęła kierować się w stronę, z której usłyszała krzyk. Głoś dobiegał z boku budynku, więc maurenka zaczęła krążyć wokół niego. Mgła, która pojawiła się niewidomo skąd, utrudniała kobiecie poszukiwania. Czarnokóra zaczęła biec, ale cały czas nie traciła orientacji w terenie.
Ukah:
Mgła się pogłębiała. Ciemno wszędzie głucho wszędzie. Nagle coś miękkiego przeszło po twarzy Armin. Nic nie zobaczyła ani nic nie usłyszała.
Armin:
- Fuj! - krzyknęła maurenka. - Czym ty do cholery jesteś? - dodała z frustracją Armin. Zaczęła machać rękoma jak nienormalna. To napewno nic złego. Uspokój się!
Ukah:
Pomachala przez chwilę i nagle bum coś uderzylo Armin w głowę. Maurenka całe szczęście sie trzymała twardo na nogach.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej