Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba magii: Mourtun
Rakbar Nasard:
Doszedłeś wkrótce do końca korytarza. Niemiłosiernie gruba warstwa kurzu na kilka centymetrów wraz z nikłym światłem przygasających pochodni skutecznie utrudniały rozpoznanie.
Mourtun:
// Moge juz uzyc run? Nie mow mi ze tu juz nic nie ma i ze to ostatni korytarz bo nie mam jeszcze wszystkich fragmentow.
Rakbar Nasard:
// Jakich run? Z tego co pamiętam, to wykorzystałeś trzy (2x ogień, woda), z czego jedną zostawiłeś po walce ze Spijaczem. Jeśli chcesz, mogę przyspieszyć czas ale skutkiem ubocznym będzie twoja przemiana w zombie.
Mourtun:
// Nie przyspieszaj :) Chcialem sie tylko zorientowac :) Ale odpowiedz: To jest slepy zaulek czy jest tam cos jeszcze? Sa w poblizu jakies pochodnie zeby oswietlic sb droge?
Rakbar Nasard:
Na dwudziestometrowy korytarz przypadają dwie pochodnie, im dalej szedłeś tym więcej kurzu z podłogi wzbijało się w powietrze. Znajdujesz się w ślepym korytarzu, jesteś na jego końcu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej