Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zemsta to wyraz słabości
Dragosani:
Gdy Isentor zwrócił uwagę na to, że demon gra na czas, Drago uznał, że może tak być w istocie. Oznaczać to mogły nadchodzące kłopoty. Ale najpierw powinni spróbować wycisnąć cokolwiek z Nirsala. Czy jak on tam się zwał.
- Krew demona byłaby szkodliwa dla wampira? - zapytał mistrza. - Mógłbym łyknąć nieco i wyczytać co wie.
Elrond Ñoldor:
Elrond bez słowa wyciągnął srebrny sztylet, podszedł szybko do demona i wbił mu go w bark.
Rakbar Nasard:
Rakbar w tym czasie zaczął rysować pentagram, który uwięzi demona. Nie skorzystał jednak z soli, czy kredy, bo wszystko to byłoby zbyt niestabilne na piasku. Zaczął oddziaływać pirokinezą na piasek, tworząc lity materiał z wyglądu przypominający mętne szkło. Tak, krok po kroku, bardzo dokładnie, odtworzył zapisany w pamięci wzór.
Isentor:
Drago spróbuj.
Dragosani:
Wampir podszedł do demona. Był on uwięziony w pentagramie, więc nie powinien kombinować. Elrond już zadał mu ranę, więc Drago nie musiał tego robić. Złapał demona za jego wdzianko i przyciągnął do siebie, wybijając kły w jego ranę. Zaczął pić.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej