Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zemsta to wyraz słabości
Rakbar Nasard:
- Mamy po prostu dobrych rzemieślników. - rzucił. - Czy jesteśmy w komplecie?
Elrond Ñoldor:
- Wydaje mi się, że tak. Na pokład! - zawołał kapitan. Sam zniknął w błękitnej mgiełce i pojawił się za sterami. Pogładził świeże drewno.
Isentor:
Isentor podszedł do Elronda, przekazał mu mapy morskie.
Wszystko oznaczyłem, położenie floty wroga i kierunek naszej trasy. Zadbaj proszę o szczegóły.
Dragosani:
Drago bez słowa zaś wszedł na pokład, zastanawiając się, czy Mortis wie jak Elrond nazwał statek. Będąc już na pokładzie rozjerzał się za załogą. Bez większego powodu, ot tak. Ostatecznie jednak zwrócił się do Isentora.
- Wiadomo coś więcej o tej flocie? Liczebność, skład? - zapytał. To w sumie mogło być dość istotne.
Rakbar Nasard:
Rakbar zbliżył się do Elronda, jakby dzierżył przedmiot wiedzy nieskończonej. Słuchał, bo Dragosani zadał dobre pytania.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej