Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zemsta to wyraz słabości
Elrond Ñoldor:
Elrond tymczasem dopełniał wszystkich obowiązków kapitańskich.
Isentor:
8 okrętów przypominało wyglądem galeony. Fort w Atusel uległ pod naporem armatnich kul wystrzeliwanych przez flotę demonów. Okręty miejskie nie zdążyły wypłynąć z portu, gdy rozpoczęła się bitwa. Wojsko pokładało nadzieję w zwiadzie złożonym z kilku fregat. Okręt pod banderą mrocznego paktu był jak na razie jedyną szansą miasta na odparcie ataku. Ashar Darash podszedł na dziób "Ud Mortis"
Drago ile ważysz?
Dragosani:
Drago czym prędzej zszedł na pokład. Nie był już raczej potrzebny na bocianimgnieździe. Pytanie mistrza było nieco dziwne, ale Drago domyślał co noże chodzić po głowie Isentorowi.
- Dokładnie to nie powiem, ale pewnie nie więcej niż z osiemdziesiąt pięć kilogramów - odpowiedział, chociaż nie miał pojęcia ile może ważyć. Wszak nie istniały jakieś przyrządy na które by się stawało i pokazywałyby wagę danej osoby.
Isentor:
Rzucę Tobą przy pomocy mortokinezy, wspomogę się magią powietrza. Reszta użyje teleportacji. Zaatakujemy flagowy okręt demonów - wskazał. Pozostałe spróbujemy zatopić magią, kiedy będziemy już na miejscu. Jakieś pytania?
Dragosani:
- O - odparł tylko wampir. Cóż, tego się właśnie spodziewał. Nie widział przeciwwskazań, miał tylko nadzieję, że Isentor trafi. I że nie poturbuje go zbytnio. W sumie może z tego wyjść całkiem ciekawy manewr.
- Nic lepszego chyba nie wymyślimy - powiedział w końcu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej