Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba Cienia: Devristus

<< < (12/15) > >>

Mortis:
Na czwartej bramie pojawiła się zagadka.


Ilesh Erotha i Sasehta wybrał dwie liczby naturalne większe od 1, których suma jest mniejsza od 20. Eroth poznał sumę tych liczb, a Saseht ich iloczyn. Każdy z nich znał tylko swoją liczbę i obaj wiedzieli, że mają sumę i iloczyn pewnych liczb. Potem Eroth i Saseht przeprowadzili następującą rozmowę...
- Saseht: Nie wiem jakie to liczby.
- Eroth: Wiedziałem, że nie będziesz wiedział.
- Saseht: A teraz to już wiem.
- Eroth: A teraz to ja też wiem.


Na końcu pada pytanie: Jakie liczby wybrał uczeń Erotha i Sasehta?

Devristus Morii:
Problem z tą zagadką polega na tym, że nie można jednoznacznie powiedzieć jakie liczby wybrał ich uczeń. Rozwiązaniem tej zagadki jest brak rozwiązania, przynajmniej dla postawionych w niej warunkach.

Mortis:
Po udzieleniu przez Devristusa poprawnej odpowiedzi inskrypcje na bramie rozbłysnęły energią magiczną formując nad łukiem magiczną kulę.

Devristus Morii:
Devristus udał się do kolejnej bramy piątej. Idąc do niej starał się ujrzeć ile takich bram jeszcze przed nim. Zagadki wraz z kolejną bramą stawały się co raz trudniejsze i wymagały co raz to bardziej logicznego podejścia do sprawy i wszelakich rozważań nawet tych absurdalnych. Z każdą zagadką człowiek miał co raz to większe obawy czy będzie znał odpowiedź, jednakże jego elfie pochodzenie dawało o sobie znać. Była to sadystyczno-masochistyczna gra w jego ciele, pomiędzy człowieczymi obawami, a elfim uwielbieniem w zagadkach.

Mortis:
Dalej znajdowała się piąta brama.  Wyglądała podobnie jak poprzednie, lecz w tym przypadku znajdowały się na niej mieniące się kryształy.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej