Tereny Valfden > Dział Wypraw

Ten las jest nasz!

<< < (21/31) > >>

Mourtun:
- No to Hop! - krzyknal niziolek wrzucajac bandyte do dolu, 2 -ch pozostalych wrzucilo kolejnego. - Jeśli możecie zasypcie dół! Ja musze pogadac z karczmarzem! - rzekl po czym nie zwracajac uwagi na czlowieka odciagnal niziolka na ubocze. - To co teraz robimy? Udajemy że nic sie nie wydarzylo?

Ukah:
Ukah nie lubił jak się go olewa. Tylko on może olewać innych. Nie przejął się jednak i zamarzł w totalnym bezruchu przysluchujac się rozmowie niziolka

Mourtun:
// Haha :D Czekamy na rodreda xd

Ukah:
//No niestety

Rodred:
- - No widzisz pan.. tych dwóch to tylko część większej zgrai. Obawiam się, że to taka walka z wiatrakami tyle, że może tylko mi zaszkodzić.. Miło by było gdyby ktoś się tym zajął. Jednak nie stać nas na najemników.

Dwóch niziołków poczęło zakopywać zbiorową mogiłę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej