Tereny Valfden > Dział Wypraw

Powrót syna marnotrawnego

<< < (2/5) > >>

Isentor:
- Oto klucz do pokoju. Numer 4.

Devristus Morii:
Człowiek udał się do pokoju trzymając obraz. Gdy już był w pokoju przyjrzał mu się jeszcze raz.

Zdawało mu się, że obraz jest żywy, jakby patrzył przez okno na bramy chramu i strażnika, który zdawał się żyć. W jego głowie zaroiło się od myśli, że to portal, przejście czy inny magiczny wynalazek mogący przenosić ludzi. Położył obraz na łóżku i kleknął przed nim. Skoncentrował się i dotknął płótna. Miał nadzieję, że jego teoria okaże się prawdziwa.

Isentor:
Nic się nie stało, poza tym, że Devristus wyglądał śmiesznie.

Devristus Morii:
Elf wstal i zabral sie do antykwariatu. Z karczmy mial do niego niedaleko, co w potocznym zargonie dalo sie powiedziec, ze to 5 minut drogi. Gdy juz do niego dotarl, zapukal i wszedl:
Witaj ponownie. Twoja rada pomogla mi i znalazlem obraz, ktory ma wskazac mi droge. Przedstawia on bramy jakiegos chramu i straznika. Jestes eskpertem, wiec moze wiesz, ktory chram on przedstawia lub jaka tajemnice zawiera?

Hope:
- Witaj, dla mnie również nie jest to jasne.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej