Tereny Valfden > Dział Wypraw
Bycza głowa
Devristus Morii:
Doszedłeś do lasu, gdzie na pierwszych drzewach zauważyłeś ślady cięć i rąbania drzewa.
Sajid ibn Ahmann:
Mauren dotarł na miejsce, w którym były pierwsze ślady ludzkiej obecności - cięcia na drzewach po toporach, ślady rąbania. Zbadał je uważnie, miał zamiar zobaczyć czy są świeże, a więc czy ktoś był tu niedawno, lub czy to po prostu pozostałości po robocie drwali wykonanej w dalekiej przeszłości. Zbadał również teren wokół urobku drwali, tam gdzieś mogli pozostać ślady stóp, lub w tym przypadku kopyt.
Devristus Morii:
Zauważyłeś zaschniętą krew na jednym z cięć na drzewie, która kierowała się ku dołowi. Cięcia i ślady rąbania oceniłeś na dość świeże. Spojrzałeś na ziemię i zobaczyłeś krople krwi prowadzące w głąb lasu.
Sajid ibn Ahmann:
Krew mogła oznaczać tylko jedno. Ktoś albo zrobił sobie krzywdę podczas pracy, albo został zaatakowany. Ponieważ ślady były świeże, Ci którzy brali udział w wycince musieli tu być dość niedawno. Gdy Sajid dostrzegł krople krwi prowadzące w głąb lasu, sięgnął po miecz i tarczę. I nie mając za bardzo wyboru ruszył po śladach krwi, bacząc by ich nie zatrzeć.
Devristus Morii:
ÂŚlady krwi prowadziły na niewielką polankę, którą zauważyłeś z daleka. Jedyny rozświetlony punkt w lesie, który zdawałoby się że przyciąga leśne stworzenia. Jednakże czułeś złowroga aurę otaczającą to miejsce.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej