Tereny Valfden > Dział Wypraw
Bycza głowa
Devristus Morii:
Dotarliście do magazynu, którego pilnował jeden z raanarów. Kar'zan wymienił z nim pare słów, a ten zniknął na chwilę. Po 10 minutach zauważyłeś go wraz z 3 innymi pracownikami.
- Są cali Twoi.
Sajid ibn Ahmann:
Mauren przyjrzał się Taurenom przyprowadzonym przez Kar'zana. Zapytał:
- Czy oni wiedzą co dokładnie należy dostarczyć do Opactwa? Czy macie jakieś wozy, na które można załadować towar? I czy był tu uczeń Delona? - pytając, Sajid starał się nie pominąć żadnych szczegółów, informacje były mu potrzebne do podjęcia dalszych działań.
Devristus Morii:
- Wiedzą tylko ogólnie co było załadowywane bez jakiejkolwiek dokładnej liczby. Oczywiście mamy wozy, ale bez sprawdzenia czy stan magazynu się zgadza nic Pan nie zrobi. odpowiedział Raanar i zamilkł. Cisza nie trwała krótko, gdyż jeden z przyprowadzonych Taurenów odezwał się:
- Uczeń Delona? Chodzi Ci o Maghira?
Sajid ibn Ahmann:
- Kurwa... - zaklął siarczyście. Mauren musiał wypełnić zadanie, interes to interes, ale brak stanu magazynu i odpowiednich liczb zupełnie go blokował. Cóż, odszukanie ucznia Delona było w tym momencie niezbędne. Z zamyślenia wyrwał Sajida głos jednego z Taurenów. W końcu jakieś imię!
- Nie wiem jak się nazywał, Delon nie podał mi jego imienia. Wiem, że wysłał go tutaj niedawno. Jakiś dzień, dwa temu. Słyszałeś o nim?
Devristus Morii:
- Jeśli to on to widziałem go w karczmie dwie noce temu. Pił i rozmawiał z innymi ludźmi.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej