Tereny Valfden > Dział Wypraw
Poszukiwania
Melkior Tacticus:
- Tyle że takie polowanie to cała ekspedycja, trza zatrudnić myślwiego itd. A skarbiec do pełnych nie należy.
Stisla:
- Melkiorze, a co pomarzyć nie można by ino po kawałku? Nie, żebym o całym torciku nie śnił, ale ino kawalindek, wisz. Trza o czymś marzyć, na Ellmora! - stanowczo upierał się przy swoim.
- Gdzież te obiboki, kurka nioska! Lezą, tu raz-dwa-trzy!-
Stisla znużony staniem, przysiadł na pobliskim kamieniu, oparł rękę na brodzie i popadł w zadumę.
Melkior Tacticus:
- Chyba zara sami pójdziemy co?
Stisla:
Stisla wybudzony ze snu... Otrząsnął się i rzekł:
- A co mi tam wiedzieć. Ja tu nie mam komanderii. Wszak jednak iść trza, nikt sie sam nie poszuka. Najwyżej nas pogonią
Melkior Tacticus:
- Chodźmy po konie, weźmiesz szkape Xviera.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej