Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zwiastun zagłady
Isentor:
Działania Elronda również pomogły nieco przygasić pożar. Mag nie był jednak w stanie wytworzyć późni, a jedynie kontrolować samo powietrze.
//Wbiegnij w szalejący pożar rzędu setek stopni. To nie jest oparzenie zapałką.
Quinn:
Zbudzony niespodziewanymi wydarzeniami elf zerwał się z łóżka i porwał kij, który przezornie położył obok niego. Nie był jeszcze pewien, co dokładnie z nim zrobi, ale tym się póki co nie przejmował. W pośpiechu ruszył do wyjścia z komnaty, wypadł na korytarz i rozejrzał się, szukając wyższych rangą.
Rakbar Nasard:
Rabkar zniósł ból, jaki wywołała belka. Przyjdzie czas na opatrywanie ran, teraz trzeba się ratować. Przed ogniem nieco chroniła go zbroja ze skóry Paradaka, izolując ciepło. Obrzucił pomieszczenie okiem, czy nie ma w nim nikogo. Chciał mieć pewność, że piętro jest puste. Długo nie myśląc o siłowaniu się z ciężkim przedmiotem, teleportował się na dolne poziomy wieży, do sali ideologicznej.
Isentor:
Rakbar pojawił się pomiędzy rozszalałymi cieniami otchłani, które zajęte były szabrowaniem sali ideologicznej. Kiedy zauważyły maga ruszyły do ataku opętane żądzą krwi. Nie byłeś do końca pewny ilu ich jest, zdołałeś naliczyć jedynie 12 osobników.
http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Cie%C5%84_Otch%C5%82ani x 12
//4 przeciwników znajduje się 3 metry od Ciebie, 3 są 4 metry od Ciebie, 5 jest ponad 6 metrów dalej. Więcej nie jesteś w stanie dojrzeć przez kurz i pył.
Mortis:
Myca Arvingil wyłoniła się ze swojej kwatery, bo szybkiej ocenie sytuacji i wysłuchaniu Mortis ganiącej do gaszenia pożaru czarodziejka stanęła ramię w ramię z Elrondem i Kermosem rzucając zaklęcie gejzeru.
- Anoshu izosh!
Gejzer o średnicy 5 metrów wytrysnął strumieniem wody zalewając przejście hektolitrami wody. Pożar poddawał się działaniom trzech magów.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej