Tereny Valfden > Dział Wypraw
Letnie popołudnie
Armin:
- Dobra, może być i piwo. - kobieta wyjęła ze swojej sakiewki 3 grzywny i dała sprzedawczyni . - A są jakieś ciekawe ploty w mieście? Dawno tu nie byłam i nie jestem na bieżąco...
380-3= 377 grzywien
Evening Antarii:
- Ploty? Hrabiemu Tacticusowni zabrano majątek i tytuły. Ciekawe dlaczego... Ale ja się w politykę nie mieszam- wzruszyła ramionami. - Proszsz... Piwko. Wyborne- uśmiechnęła się serdecznie i wróciła do swych zajęć.
Armin:
Armin wzięła duży łyk zimnego trunku i zwróciła oczy ku zakapturzonej postaci. Wyglądała na bardzo tajemniczą, ale maurenka nie rozpoznała, czy to mężczyzna, czy kobieta. Rozmyślała przez dłuższą chwilę o tym co się stało w lesie. Nawet nie zauważyła kiedy wypiła cały chmielowy napój. Pożegnała się z gospodynią i skierowała się w stronę wyjścia.
Evening Antarii:
- Pssst! -usłyszała za plecami.
Armin:
Czarnoskórą przeszedł dreszcz, ale odwróciła się z przyjaznym wyrazem twarzy.
- O co chodzi? - spytała jeszcze niewiedząc kto ją zaczepił.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej