Tereny Valfden > Dział Wypraw
Do Bastardo! Droga wolna...
Melkior Tacticus:
//Spoko, mi się też specjalnie nie chce.
Poszedłeś spać a noc minęła ci spokojnie.
Stisla:
Z samego rana, kiedy słońce wzeszło Stisla umywszy się wpierw i ubrawszy opuścił gospodę. Udał się w kierunku Raschet, by dalej ku południowemu wybrzeżu dotrzec do Bastardo.
Melkior Tacticus:
Wieczorem kolejnego dnia dotarłeś do jakiejś wioski. W oddali widziałeś sporej wielkości twierdze.
Stisla:
- Iść czy nie iść, kurka nioska? Jeszcze widno, ale w pojedynkę iść dali? A co mi tam, pyndze. Bastardo jeszcze widne to trafie - jak pomyślał tak zrobił.
Melkior Tacticus:
Dotarłeś bezpiecznie do zamku.
//Paskudnie się czuję od Piątku, jestem na "prochach" i nie dam rady kontynuować tego. Zadanie zakończone, Isu zamknij.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej