Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Głowa Białego Demona

<< < (3/4) > >>

Hagmar:
- Za rozmowne to one nie są... tropiciel ze mnie żaden... a karczmarz pewnie wie jak wygląda biały demon. Aragorn rozejrzał po okolicy, zobaczył...

Isentor:
Ogrze demony patrolujące główny trakt. Szwendały się we czwórkę wypatrując nieostrożnych gości kolonii karnej.

Hagmar:
Postanowił że wróci się w stronę chatki Cavalorna, stamtąd uda się na północ w lasy i góry. A nóz widelec trafi na jakąś grotę w której znajdzie chociaż demonicznego behemota. Ruszył więc do chatki, mijając ją ruszył na północ starjając się znaleźć jakąś grotę.

Isentor:
Jedyne na co natrafił Aragorn to szczątki walające się po lesie.

Hagmar:
To nie miało sensu, to co zostawiło szczątki mogło być wszystkim. Dracon wiedział że niedługo ktoś po niego przyjedzie. Wrócił więc do obozu.

//Nie że mi sie nie chce, źle się czuję i wole to po prostu zakończyć. Zamknij  ;[

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej