Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wschodnie perypetie
Anette Du'Monteau:
-Ano kręcą się tutaj jacyś podejrzani ludzie ostatnio. W okolicy coraz więcej bandziorów i żebraków. Powoli przestajemy sobie z tym radzić. Stąd też przysłano nam Horasia do zbadania całej tej sprawy.
Creed Canue:
A czy widomo ci coś więcej, masz jakieś poszlaki? Proszę pomóż mi bo niemożemy dopuścić żeby kolejni niewinni ludzie gineli.
Anette Du'Monteau:
-Poza tym nic szczególnego nie widziałem. W końcu dlatego jest tu też Horasio. Jedyne co mi jeszcze przychodzi do głowy to "Podkuty" Lou. On wie co się w okolicy dzieje. Ten gość ma głowę na karku. Jego farma jest kawałek na północ stąd.
Creed Canue:
Dziękuję za wszystko. - po czym elf udał sie w stronę farmy "podkutego" Louego i miał nadzieję że po drodze znajdzie jakiś ślad.
Anette Du'Monteau:
Farma faktycznie była niedaleko. Widziałeś że Lou trzymał trzodę chlewną i uprawiał nieco ziemi. Z daleka w oczy rzucił ci się niewielki domek kryty strzechą. Obok stała spora obora.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej